Cygnar: Możemy być zadowoleni

Data publikacji: 2015-11-20
Wywiad z Pawłem Cygnarem

Chciałbym podziękować zespołowi za to, że podjął walkę. Możemy być zadowoleni z tej rundy, jednak w rundzie wiosennej chcielibyśmy ten wynik poprawić i na pewno będziemy nad tym pracować.

Zespół rezerw Soły zakończył rundę jesienną na piątym miejscu, z dorobkiem 25. punktów. Przerwę zimową podobnie jak w ubiegłym sezonie na fotelu lidera spędzi Unia Oświęcim, która tylko o trzy punkty wyprzedziła biało-czerwonych. Niezwykle ciekawie zapowiada się rywalizacja w rundzie wiosennej, bo różnica punktowa w czołówce jest minimalna. Szósta drużyna w tabeli, którą jest Brzezina Osiek, także traci do lidera tylko trzy punkty. Szkoleniowiec drugiej drużyny Paweł Cygnar zapowiada ciąg dalszy ciężkiej  pracy na półmetku sezonu.

Jak podsumuje Pan rundę jesienną tego sezonu?

Mogę być w miarę zadowolony. Choć te ostatnie trzy mecze nieco zatarły dobre wrażenie jakie wypracowaliśmy sobie wcześniej. Taka jest piłka. Po drodze pojawiały się problemy kadrowe, kontuzje zarówno w pierwszym jak i drugim zespole, wobec czego wiadome jest, że pole manewru było mocno ograniczone w tych końcowych kolejkach. Chciałbym podziękować zespołowi za to, że podjął walkę. Możemy być zadowoleni z tej rundy, jednak w rundzie wiosennej chcielibyśmy ten wynik poprawić i na pewno będziemy nad tym pracować. Jeżeli chodzi o organizację gry to widzę dużą poprawę w odniesieniu do zeszłego sezonu. W każdych formacjach są już pewne postępy, miejmy nadzieję że kolejna runda będzie lepsza od jesiennej.

Co się wydarzyło w trzech ostatnich meczach?

Zdobyliśmy zaledwie jeden punkt, pomimo że w prowadziliśmy w tych meczach. Z Żarkami 3:0, później z Ryczowem 2:0. Jednak podkreślam –  duże słowa uznania dla każdego z chłopaków, bo na pewno zostawili wiele zdrowia, dużo jakości i dyscypliny boiskowej na murawie. Jest to zespół na dorobku, a ci młodzi zawodnicy dopiero uczą się grać w lidze seniorskiej. Dlatego ta runda będzie naszym wykładnikiem i wówczas możemy się do tego odnieść.

Nad czym skupi się Pan w przyszłym sezonie i nad czym będziecie pracować?

Na pewno dużym problemem tej drużyny jest to, że zespół nie reaguje tak jak powinien po stracie bramki. Z pewnością będziemy nad tym pracować, bo można zauważyć, że w meczów w których traciliśmy bramki nie wygrywaliśmy. To są młodzi piłkarze, głodni wiedzy. Dlatego będę chciał przekazać im  swoją wiedzę oraz trenera Stemplewskiego. Mam nadzieję, że dzięki temu przyszła runda będzie lepsza.

Czy szykują się jakieś zmiany kadrowe zespołu?

Na razie mamy w planie roztrenowanie i dlatego jeszcze nie będziemy skupiać się nad zmianami kadrowymi. Jestem zadowolony z każdego zawodnika i nie zapowiadam żadnych znaczących roszad. Na pewno mile widziane były by jakieś wzmocnienia w linii ofensywnej, bo jak widać szczególnie w końcowych meczach brakowało rasowego napastnika, aczkolwiek w pierwszych spotkaniach ta ofensywa dobrze funkcjonowała. Dlatego będziemy analizować tę rundę, wyciągać wnioski zarówno te pozytywne jak i negatywne.

Czego życzyć Panu i zespołowi w rundzie wiosennej?

Z pewnością zdrowia. Jeżeli to zdrowie jest to sytuacja staje się klarowna i mam wówczas pole manewru. Wiadomo, że to też się liczy z kontuzjami w pierwszym zespole. Im mniej kontuzji w pierwszej drużynie, tym więcej tej młodzieży będzie grało w drugim zespole. Miejmy nadzieję, że wyeliminujemy wszystkie nasze mankamenty i będziemy się skupiać nad poprawą tych elementów, które w jakimś stopniu szwankują. Ci młodzi zawodnicy z pewnością pochłoną wiedzę przez ten okres przygotowawczy, który jest dość długi. Z pewnością mamy nad czym pracować.


Brak poprzedniego lub ostatniego meczu.

Nowości

Mikołajki w Sole Oświęcim
Galeria: Soła - Wiślanie (1:2)
Galeria: Soła - Sandecja (2:2) (MLJS)

Wspierają nas