Juniorzy młodsi: "Będziemy podwyższać kolejne cele..."

Data publikacji: 2018-11-12 [16:45]

Przed sezonem gra juniorów młodszych była dla trenera Pawła Kaima wielką niewiadomą. Wąska kadra, problemy zdrowotne -  to największe "dolegliwości" juniorów młodszych w tym sezonie. Drużyna wspólnie ze szkoleniowcem zdała jednak "trudny piłkarski egzamin" osiągając świetne wyniki w MLJM.

 Założeniem szkoleniowca jeszcze przed sezonem było utrzymanie się w lidze z jak najlepszym wynikiem. Ciężka praca zawodników zaowocowała, a piłkarze zakończyli rundę jesienną powyżej oczekiwań z dobrą trzecią lokatą.

Na 14. rozegranych pojedynków ligowych oświęcimianie wygrali dziewięć, trzy razy schodzili z boiska bez punktów, natomiast raz remisując podzielili się punktami z piłkarzami NKP Podhale Nowy Targ, którzy z kolei nieoczekiwanie zakończyli zmagania ligowe na czwartej pozycji. Sporą niespodzianką w tym sezonie jest szósta lokata Unii Tarnów, która wymieniana była jako zespół  z „pierwszej trójki”.

Szkoleniowiec  Soły podsumował tegoroczne zmagania ligowe optymistycznym akcentem:

„Priorytetem było, żeby utrzymać się w MLJM. Mogę zdecydowanie powiedzieć, że zespół bardzo się rozwinął. Przed sezonem gra chłopaków to była jedna wielka niewiadoma, bowiem  część zespołu rozeszła się do innych drużyn, natomiast młodszy rocznik z trampkarzy nie był wówczas ograny z drużyną. Najbardziej właśnie baliśmy się tej adaptacji. Od pierwszego lipcowego dnia treningu do dzisiaj zawodnicy zrobili niesamowity postęp. Śmiało mogę powiedzieć, że największa wygrana tego sezonu to gra zarówno indywidualna jak i zespołowa. Na treningach frekwencja nie spadała poniżej 90% co przy tak wąskiej kadrze gdzie mamy  17. zawodników miało olbrzymie znaczenie. Chociaż z drugiej strony czujemy pewien niedosyt bo rundę rewanżową zagraliśmy perfekcyjnie wygrywając pięć z siedmiu meczów. Cieszy mnie dobra postawa drużyny. Idziemy do przodu i na obecną chwilę trzeba odciąć obecny sezon i zacząć myśleć o następnym żeby podwyższać cele i utrzymać dobry poziom w lidze." - przedstawia sytuację szkoleniowiec i dodaje:

"I tutaj znowu pojawia się zagadka, bowiem ta liga jest tak dynamiczna, iż trudno przewidzieć kto będzie naszym rywalem na wiosnę… Dwa zespoły awansują, cztery odpadają – pozostają tylko dwa czyli my i zespół z Nowego Targu tak więc ciężko coś przewidywać. Trzeba się liczyć z tym, iż poziom kolejnych drużyn ligowych będzie jeszcze wyższy. Moje doświadczenie pokazuje, że każdy etap jest inny wobec czego priorytetem dla mnie jest by wytrenować zawodników tak, aby dobrze prezentowali się w wyższych ligach czego im bardzo życzę. Z pewnością mamy zawodników, którzy świetnie zaprezentowali się w tym sezonie i będziemy chcieli aby nadal rozwijali swoje piłkarskie umiejętności w klubie. Rozglądamy się za nowymi zawodnikami, jednak bierzemy pod uwagę i odległość miejsca zamieszkania  i umiejętności, poza tym mamy świadomość ,że chłopaki się uczą i chcemy żeby wszystko to było zachowane by nie zaszkodzić zawodnikom bo nie o to tu chodzi.

Do grudnia pozostajemy "w treningu", później czeka nas około  miesięczna przerwa. Przymierzamy się do zorganizowania obozu, jednak okres ferii w tym roku przypada na połowę stycznia więc  zobaczymy jak to się ułoży. Poza tym chcemy zorganizować dla zawodników mecz z seniorami żeby zobaczyli jak wygląda ”dorosła piłka” ale póki co jesteśmy na etapie planowania spotkań” - dodaje trener Kaim.

Zawodnikom juniorów młodszych oraz trenerowi gratulujemy świetnych wyników. Mamy również nadzieję, iż w przyszłym sezonie na małopolskich boiskach będą prezentować futbol na co najmniej tak dobrym poziomie jak do tej pory.


Brak poprzedniego lub ostatniego meczu.

Nowości

Galeria: Soła - Hutnik (1:4)
Galeria: Soła - Spartakus (1:0)
Galeria: Soła - Podhale (2:1) (MLJM)