Pierwsza porażka od października

Data publikacji: 2017-04-01 [10:41]

Po 6 miesiącach przyszło Solarzom przełknąć pigułkę goryczy w postaci porażki w oficjalnym meczu ligowym ale też licząc zimowy okres przygotowawczy. Dokonał tego Motor Lublin. Już w 10 minucie goście wyszli na prowadzenie po strzale dobrze znanego z boisk Ekstraklasy i ligi francuskiej Kamila Oziemczuka, który poprawił odbity przez Dawida Gargasza strzał Kamila Majkowskiego. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź miejscowych. Już minutę później faulowany w polu karnym był Arkadiusz Czapla a pewnym wykonawcą "jedenstki" był Dawid Dynarek. Później trwała wyrównana walka do końca pierwszej połowy. Tuż po przerwie wyśmienitą okazję miał Czapla ale doskonałe podanie z lewej strony na 7 metr przed bramką piękną paradą wybronił Socha. W tej części to goście posiadali optyczną przewagę ale nie potrafili jej udokumentować bramkami. Pomógł w tym Krzysztof Hałgas, który w 85 minucie zagrał piłkę ręką w obrębie własnej szesnastki i sędzia bez wahania wskazał na "wapno". Intecji Kursy nie wyczuł Gargasz i Motor wyszedł na prowadzenie. Gospodarze postawili wszystko na jedną kartę wysyłając do ataku dodatkowo Marcina Drzymonta ale zamiast odwrócenia wyniku w ostatniej akcji meczu arbiter podyktował mocno kontrowersyjnego kolejnego karnego którego ponownie wykorzystał Kursa, a mecz zakończył się wynikiem 1:3 dla Lublinian.

 

SOŁA Oświęcim - MOTOR Lublin  1:3 (1:1)

bramki: 11' Dynarek (karny) - 10' Oziemczuk, 85' i 90' Kursa (obie z karnych)


Brak poprzedniego lub ostatniego meczu.

Nowości

Galeria: Soła II - Korona (6:1)
Galeria: Soła - Chełmianka (0:4)
Galeria: Soła - Sandecja (1:2) (MLJM)

Wspierają nas