Pierwszy wyjazdowy komplet punktów zespołu Soły

Data publikacji: 2018-10-28 [09:21]

Sobotni pojedynek ligowy w Piszczacu (ze względu na remont stadionu w Białej Podlaskiej) pomiędzy ekipą Soły, a zespołem Podlasia zakończył się pierwszym w tym sezonie wyjazdowym zwycięstwem oświęcimian. Jednocześnie biało czerwoni po raz pierwszy zdołali skompletować sześć punktów w dwóch meczach z rzędu.

 Białczanie w tym sezonie nie mieli szczęścia w spotkaniach domowych, w których zdobyli zaledwie jeden punkt. Nie inaczej było w sobotnim spotkaniu.

Drużyna Łukasza Surmy pierwsze trafienie zaliczyła już w 11. minucie meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Kamila Kuczaka piłkę do siatki skierował Maciej Skiba. Kilka minut później Eryk Ceglarz prawą stroną boiska przedarł się przez defensywę gospodarzy i wykorzystał  wolne pole do oddania strzału, co w efekcie dało dwubramkowe prowadzenie oświęcimianom.

Po zmianie stron gola kontaktowego zdobył Tomasz Andrzejuk.  W 65. minucie piłkę do siatki po raz pierwszy w tym sezonie po asyście Mateusza Stankiewicza  posłał Kamil Kuczak i znowu solarze prowadzili różnicą dwóch trafień. 

Zespół Przemysława Sałańskiego pomimo upływających minut nie tracił wiary i ruszył mocno w kierunku bramki gości  by odwrócić losy tego pojedynku. Bliski strzelenia gola  był Mariusz Chmielewski, który posłał futbolówkę tuż obok słupka. 

Na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem Mariusza Myszki napastnik  gospodarzy Marcin Kruczyk rozpalił nadzieję kibiców z Białej Podlaskiej na ewentualne zdobycie conajmniej punktu, po celnym trafieniu do bramki strzeżonej przez Kacpra Mioduszewskiego.

Szczelny mur defensywy z Oświęcimia nie dopuścił jednak do wyrównania w  końcówce spotkania inkasując ostatecznie komplet punktów.

Szkoleniowiec biało czerwonych w pomeczowej rozmowie przyznał:

 „Widzę pewne postępy w zespole, które widoczne były już w meczu ze Spartakusem. Drużyna była wówczas mocno skonsolidowana i grała zupełnie inaczej niż w Sandomierzu. Dzisiaj taką grę kontynuowaliśmy. Dobrze, że przekłada się to na dzisiejsze spotkania. Jest to dopiero nasz trzeci wspólny mecz, jednak obrany przez nas kierunek jest dobry i nie będziemy tego zmieniać. Chciałbym, żeby zespół dobrze rozumiał tan kierunek i jeżeli przegra, to żeby wiedział dlaczego. Jak się gra w piłkę to trzeba wykonywać to co ma się w głowie. Wiem, że to się tylko tak łatwo mówi ale chciałbym z tą drużyną w tym kierunku podążać”.

Zespół Soły Oświęcim po pierwszym zwycięstwie wyjazdowym w tym sezonie ma na koncie 12 „oczek” co niestety nie pozwoliło oświęcimianom opuścić strefę spadkową. Soła Oświęcim aktualnie zajmuje szesnastą lokatę.

Podlasie Biała Podlaska – Soła Oświęcim 2:3 (0:2)

Bramki: Andrzejuk (49’), Kruczyk (83’) – Skiba (11’), Ceglarz (16’), Kuczak (65’).

Podlasie: Wrzosek ,  Renkowski, Konaszewski, Chyła, Andrzejuk, Czułowski (78’ Chmielewski), Syryjczyk (71’ Martynek), Mitura (46’ Kruczyk), Dmowski (68’ Dmitruk), Komar, Nieścieruk (46’ Leśniak).

Soła: Mioduszewski , Skiba (81’ Chowaniec), Kowalczyk, Duda , Ceglarz (85’ Gaudyn) , Rutkowski, Kuczak (90’ Pilch),  Szymczak , Skrzypniak,  Stankiewicz (59’ Szela), Wójcik. 

 


2018-11-17 [14:00] Następny mecz
vs
Soła Oświęcim
 
Hutnik Kraków
00
00
00
00
dni
godziny
minuty
sekundy
2018-11-10 [13:00] Poprzedni mecz
vs
Czarni Połaniec
 
Soła Oświęcim
2
:
1

Nowości

Galeria: Soła - Spartakus (1:0)
Galeria: Soła - Podhale (2:1) (MLJM)
Galeria: Soła - Siersza (1:2) (Trampkarz...