Przegrana z liderem

Data publikacji: 2018-05-06 [06:58]

Soła Oświęcim przegrała na Arenie Lublin z Motorem 0:3. Po wysokiej wygranej Avii z Podlasiem biało-czerwoni spadli na 11. miejsce. Motor z kolei utrzymał pozycję współlidera i zapowiada walkę z Resovią o awans do samego końca.

To było wyjątkowe doświadczenie dla drużyny Soły. Oświęcimianie po raz pierwszy mieli okazję grać na tak dużym i okazałym stadionie, który może pomieścić 15 tysięcy widzów i gościł w przeszłości uczestników młodzieżowych mistrzostw Europy do 21 lat. Dziś na Arenie Lublin liczba widzów była daleka od maksymalnej (nie całe trzy tysiące kibiców), ale to i tak liczba, przy której biało-czerwonym przychodzi grać bardzo rzadko.

Motor szybko, bo już w 4. minucie objął prowadzenie po trafieniu Marcina Burkhardta, byłego zawodnika m.in. Legii, Jagielloni Białystok oraz reprezentacji Polski. Kilkanaście minut później drugiego gola dołożył Konrad Nowak i ustawił losy tego spotkania. Mimo ambitnej postawy, Solarze nie znaleźli drogi do bramki rywala, a ten za sprawą Dmytro Koźbana zamknał wynik na osiem minut przed końcem meczu.

- Gratuluję gospodarzom wygranej i życzę im awansu. Każdy zna nasze problemy i wie, co się w klubie wydarzyło zimą. Mamy zespół złożony z juniorów i młodzieżowców, w składzie nie ma żadnego seniora. Mimo porażki cieszę się, że z każdym meczem moi zawodnicy potrafią grać coraz lepiej. Umiejętności na poziom trzecioligowy nam brakuje, ale ambicje i woli walki nikt nam nie odmówi – powiedział po meczu trenerem Tomasz Świderski. Kolejny mecz Solarzy w najbliższą sobotę o godzinie 17:00 przy Przecznej. 


Brak poprzedniego lub ostatniego meczu.

Nowości

Galeria: Soła - Karol (7:1) (Młodziki)
Galeria: Soła - Fablok (0:1) (Trampkarze...
Galeria: Soła - Wisła (1:1)