Świderski: Nie popadamy w euforię

Data publikacji: 2018-04-02 [14:45]

W drugim spotkaniu rundy wiosennej Soła Oświęcim wywiozła z Radzynia Podlaskiego cenny punkt. Trener Tomasz Świderski nie krył zadowolenia po dobrym występie swoich podopiecznych, ale ostrzegł też przed popadaniem w przesadny optymizm.

Soła zremisowała w meczu 21. kolejki 1:1. - Cieszymy się, że udało się wyciągnąć wynik w meczu z bardzo dobrym zespołem. Zespół Orląt w przerwie zimowej wzmocnili zawodnicy z pierwszoligowym doświadczeniem, tacy jak Czarek Demianiuk czy Szymon Stanisławski – zauważa szkoleniowiec Soły. - Rywal zdecydowanie przewyższał nas warunkami fizycznymi i nie było to dla nas łatwe spotkanie. Po raz kolejny zdrzemnęliśmy się przy stały fragmencie gry i przypłaciliśmy nieuwagę straconym golem – przyznał.

Soła miała swoje sytuacje, ale gola zdobyli dopiero pod koniec spotkania. - Szkoda niewykorzystanych sytuacji, zwłaszcza Eryka Ceglarza czy Mateusza Dudy w sytuacji sam na sam. Od początku okresu przygotowawczego walczyliśmy z przygotowaniem fizycznym i dzisiaj przynosi to efekty. Po 70. minucie w dalszym ciągu mieliśmy siłę, mogliśmy atakować i utrzymywać się na połowie przeciwnika – chwalił swój zespół Świderski. Gola na wagę punktu strzelił Radosław Syguła, który na murawie pojawił się... minutę wcześniej. - To było świetne wejście Syguły pomiędzy dwóch rosłych obrońców i dobre uderzenie głową. Cieszymy się również, że do gry wchodzą nasi wychowankowie. Przeciwko Orlętom na murawie pojawili się na przykład Mikołaj Kukiełka czy Dawid Ochman. Wierzymy w nich i mam nadzieję, że będą ich omijały kontuzje, choroby i inne dziwne rzeczy. Nie popadamy euforie, za tydzień kolejny trudny mecz – zakończył.


2018-08-15 [12:00] Następny mecz
vs
Soła Oświęcim
 
Stal Kraśnik
00
00
00
00
dni
godziny
minuty
sekundy
2018-08-12 [17:00] Poprzedni mecz
vs
Sokół Sieniawa
 
Soła Oświęcim
2
:
1

Nowości

Galeria: Soła - Karol (7:1) (Młodziki)
Galeria: Soła - Fablok (0:1) (Trampkarze...
Galeria: Soła - Wisła (1:1)