Trening, trening, trening, czyli...

Data publikacji: 2015-03-13 [13:22]

Przerwa zimowa? Owszem, ale tylko od meczów o punkty. Od połowy stycznia Solarze intensywnie trenowali przed wznowieniem rozgrywek ligowych. Jak wyglądały przygotowania do rundy rewanżowej w styczniu?

Po przerwie świąteczno-noworocznej Solarze wrócili do treningów 7 stycznia. Przez dziesięć dni  skupiali się przede wszystkim na ciężkich treningach atletycznych i wydolnościowych. Wstępny okres przygotowań zakończyli sparingiem z drugoligowym Nadwiślanem Górą. Biało-czerwoni szybko, bo już po pięciu minutach stracili gola po strzale testowanego 17-letniego juniora Górnika Zabrze, Dominika Szepietowskiego. Wyrównali dwadzieścia minut później dzięki celnemu uderzeniu Pawła Cygnara i jak się później okazało, więcej goli w tym meczu nie padło.

Tydzień później oświęcimian czekał wyjazd do Bielska-Białej na szalony mecz z trzecioligowym Rekordem, w którym padło aż dziewięć goli. W trudnych warunkach, po sporych opadach śniegu oraz mimo niskiej rangi spotkania, zawodnicy obydwu drużyn pokazali ducha walki i ogromne zaangażowanie, ale i mocno niefrasobliwą grę w defensywie. Festiwal strzelecki rozpoczęli goście już w 2. minucie dzięki trafieniu testowanego zawodnika GKS-u Katowice, Dariusza Zapotocznego. Później do głosu dwukrotnie doszli gospodarze, a jeszcze przed przerwą wyrównał Cygnar z rzutu karnego. W drugiej połowie ponownie na prowadzenie Solarzy wyprowadził Dawid Dynarek, ale już chwilę później gospodarze wyrównani po rzucie karnym. Na kwadrans przed końcem Adrian Olszewski uderzeniem piłki głową skompletował hat-tricka i trzy minuty później Mateusz Gaudyn dał bielszczanom dwubramkowe prowadzenie. Solarze odrobili tylko jednego gola po strzale Igora Szopy. Na kolejne trafienia zabrakło już czasu.

Dwa dni później Solarze znów byli w grze. Tym razem przyszedł czas na tradycyjne spotkanie o Puchar Prezydenta miasta i derby Oświęcimia. Spotkanie z wstępującą w okręgówce Unią odbyło na głównej płycie stadionu miejskiego, pokrytej dużą warstwą śniegu. W skrajnie trudnych do gry w piłkę nożną warunkach Solarze pokonali lokalnego rywala 3:1 i odebrali z rąk prezydenta puchar. - Warunki nie były najlepsze, ale udało nam się dograć ten mecz do końca i sprawdzić kilku młodzieżowców – krótko skwitował zwycięstwo trener Sebastian Stemplewski.

W ostatnim dniu stycznia Solarzy ponownie czekał wyjazd do Bielska-Białej, tym razem na starcie z rezerwami ekstraklasowego Podbeskidzia, występującymi w III lidze opolsko-śląskiej. Podobnie jak w meczu z Rekordem piłkarze ponownie urządzili pokaz strzelecki, jednak tym razem było to widowisko jednostronne. Goście z Oświęcimia szybko objęli prowadzenie po silnym uderzeniu futbolówki z dystansu przez Łukasza Ząbka. Po kwadransie drugie trafienie uderzeniem w długi róg dołożył Dawid Skiernik. Osiem minut później Przemysław Knapik wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem gospodarzy, a po godzinie gry wykończył kombinacyjną akcję Solarzy, trafiając do bramki z bliskiej odległości. Ostatniego, piątego gola dla biało-czerwonych zdobył silnym uderzeniem pod porzeczkę Jakub Snadny. Podbeskidzie odpowiedziało tylko jednym trafieniem. W 33. minucie honorowego gola zaliczył Kamil Jonkisz.

Styczniowy etap przygotowań Solarze zakończyli z bilansem dwóch zwycięstw, jednego remisu i jednej porażki. W czterech meczach zdobyli trzynaście goli, tracąc osiem. Dla trenera Stemplewskiego był to przede wszystkim okres roztrenowania i ciężkich treningów fizycznych.

17.01.2015
Nadwiślan Góra – Soła Oświęcim 1:1 (1:1)
5' Szepietkowski – 25' Cygnar

24.01.2015
Rekord Bielsko-Biała – Soła Oświęcim 5:4 (2:2)
13', 34', 75' Olszowski, 56' Rucki, 78' Gaudyn -  2' Zapotoczny, 34' Cygnar (k.), 54' Dynarek, 89' Szopa

26.01.2015
Unia Oświęcim – Soła Oświęcim 1:3 (0:1)
75' Adamczyk (k.) - 28' Talaga, 65' Snadny (k.), 90' Snadny

31.01.2015
Podbeskidzie Bielsko-Biała II – Soła Oświęcim 1:5 (1:3)
33' Jonkisz – 5' Ząbek, 15' Skiernik, 23', 60' Knapik, 70' Snadny


Brak poprzedniego lub ostatniego meczu.

Nowości

Galeria: 100-lecie Soły Oświęcim
Galeria: Soła - Czarni (2:0)
Galeria: Soła - Dąb (2:6) (MLJM)